Follow Me on Pinterest
Latest Pins:

METAMORFOZA W JAPOŃSKIM STYLU

Zima zacięcie atakuje – pora trochę podkręcić temperaturę. Wdepnijmy gaz, czeka Was ostra jazda. Czy zdarzyło się Wam, drodzy kierowcy, usiąść w aucie i pomyśleć: czegoś mi tu brakuje? Właściciele pojazdów japońskich czują, że fabryczne możliwości pojazdu nie są odpowiednie do ich nadwozi – i tu zaczyna się zabawa.

Co zmieniają? Zmiany są mechaniczne i estetyczne: modyfikacje silnika, tłumiki, karoserie, układ hamulcowy, zawieszenie, kokpit, fotele. Lista się nie kończy, bo wszystkie zmiany to kwestia potrzeb i wyobraźni autora. Różnorodność oferty japońskich marek jest spora. Auta modyfikowane są dla przyjemności, jak i do celów wyczynowych. Łączą je dwie rzeczy: mają japońskie korzenie i powstały, by dawać frajdę z jazdy. Tuning jest sposobem na wyróżnienie własnego auta na tle jego odpowiedników. Czym różni się japoński tuning od tuningu japońskich aut
w innych krajach? Odpowiedź znajdziecie niżej.
 

Z CYKLU: KIERUNEK NA DALEKI WSCHÓD - co nas fascynuje w Japonii

Zainteresowanie Japonią stale wzrasta - nie tylko w samej Azji ale także w Europie. W Polsce, podobnie jak w innych europejskich krajach można dostrzec grono pasjonatów tego orientalnego państwa.

Japonia to malowniczy i egzotyczny kraj o bogatej historii, jednak to nie jedyne państwo, które może się pochwalić taką opinią i długoletnią tradycją. Skąd więc bierze się tak ogromna fascynacja?

Jest na to wiele teorii. Obejrzana w dzieciństwie bajka anime, czy też usłyszany w rozgłośni radiowej J-pop. Może to też być opowieść znajomej osoby, która pojechała na wymianę studencką czy też pierwszy japoński produkt zakupiony w sklepie. Każdy z tych czynników mógł zrobić pierwsze, dobre wrażenie o Japonii i zapoczątkować głęboką fascynację. Każdy zna japońskie marki motoryzacyjne oraz japońską kuchnię - chociażby sushi.

Konflikt koreański w latach 1950-1953 - praca konkursowa [I miejsce]

W 1905 roku wojna rosyjsko-japońska zakończyła się wygraną Państwa Kwitnącej Wiśni. Koniec wojny przypieczętował traktat z Portsmouth, którego jednym z warunków było przyjęcie Korei do japońskiej strefy wpływów. Od tamtego czasu Półwysep Koreański pozostawał pod okupacją japońską przez 40 lat. Na konferencji kairskiej przeprowadzonej w listopadzie 1943 roku z udziałem Winstona Churchilla[1], Franklina Delano Roosevelta[2] oraz Chiang Kai-sheka[3] ustalono, że po zakończeniu II wojny światowej Korea stanie się niepodległym państwem. Jednak podczas konferencji moskiewskiej mającej miejsce w grudniu 1945 roku, nie udało się ustalić powojennego kształtu Japonii i Korei, wobec czego doszło do samoczynnego podziału Półwyspu Koreańskiego wzdłuż 38. równoleżnika.

autor ilustracji: Stefania Siorekautor ilustracji: Stefania Siorek

15 sierpnia 1948 roku, na południe od 38. równoleżnika, proklamowano Republikę Korei z prezydentem Li Syng Manem na czele. Był on koreańskim politykiem i działaczem niepodległościowym, który w latach 20. XX wieku został prezydentem Emigracyjnego Rządu Tymczasowego utworzonego przez antykomunistów przebywających na wygnaniu w Szanghaju. W wyniku sporów z innymi politykami został odwołany ze stanowiska i wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie spędził II wojnę światową. W swoich wystąpieniach otwarcie krytykował Japonię, czym przysporzył sobie wielu zwolenników.

OTWARCIE SIĘ JAPONII NA ŚWIAT - praca konkursowa [II miejsce]

Otwarcie się Japonii na świat po ponad dwustuletniej izolacji, to bez wątpienia jedno z najważniejszych wydarzeń w historii Kraju Kwitnącej Wiśni. Możemy jedynie przypuszczać, że gdyby tak się nie stało, to nie mielibyśmy szansy na tak dogłębne poznawanie japońskiej kultury, nie mówiąc o podróżach do Japonii. Pomimo że samo otwarcie granic nastąpiło w roku 1854, sam proces otwierania się Japonii, był o wiele dłuższy i z pewnością trudny, zważywszy na to, ile lat ów kraj był odcięty od reszty świata. Już w osiemnastym wieku, z powodu ekspansji militarnej i terytorialnej wielu państw, wzrosło zainteresowanie Japonią. Jako że w tym czasie bardzo rozwinęła się żegluga parowa, na Pacyfiku coraz częściej pojawiały się statki amerykańskie i angielskie, które potrzebowały baz, do zaopatrywania się w paliwo, żywność oraz wodę. Z kolei Japonia obawiała się kolonizacji ze strony cudzoziemców, odnoszących zwycięstwa w Chinach i obecnych na Filipinach. 

autor ilustracji: Hanna Jujkaautor ilustracji: Hanna Jujka

Najbardziej zainteresowaną współpracą z Japonią wydawała się być Rosja, której statek już w 1778 roku zawinął do japońskiego portu Nemuro, próbując nawiązać stosunki handlowe. Jak można się było spodziewać, Rosjanie zostali odprawieni. Podobne próby były podejmowane jeszcze wiele razy ale żadna nie zakończyła się sukcesem. Jednakże nie tylko Rosja usiłowała nawiązać dyplomatyczne stosunki z Japonią. Swoje okręty wysyłały też Anglia, Francja, i Holandia. Żadna z tych misji się nie powiodła, a wszystkie państwa wciąż spotykały się z odmową, gdyż jedyny handel odbywał się z Chinami za pośrednictwem Holendrów.

PEACE BOAT (ピースボート, Pīsu Bōto)

"Peace Boat" (ピースボート, Pīsu Bōto), czyli "Statek Pokoju", to globalna organizacja pozarządowa NGO z siedzibą w Japonii, założona w celu zwiększania świadomości oraz budowania przyjaznych relacji międzynarodowych pomiędzy grupami pracującymi dla pokoju, praw człowieka, walki na rzecz ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju. Nazwa „Peace Boat" odnosi się również do statków pływających pod flagą organizacji „Peace Boat".

Z ideą założenia takiej organizacji wystąpiła japońska studentka uniwersytetu Waseda - Kiyomi Tsujimoto (obecnie członek parlamentu). Od założenia w 1983 r., organizacja której siedziba mieści się w Shinjuku w Tokio, odbyła 25 międzynarodowych rejsów statkami pasażerskimi, którymi międzynarodowi wolontariusze podróżowali w rejony, które doświadczyły niepokojów społecznych i konfliktów. Te rejsy, główne przedsięwzięcia organizacji „Peace Boat", są z reguły przeprowadzane co najmniej dwa razy w roku.

HISTORIA KINEMATOGRAFII JAPOŃSKIEJ - praca konkursowa [III miejsce]

„Coś, co rodzi się z wyob­raźni, może od­mienić rzeczy­wis­tość. Ta z ko­lei szyb­ko sta­je się sta­tyczna i zmienia się do­piero pod wpływem no­wych wyob­rażeń. Is­tnieje więc nieus­tająca za­leżność między fik­cją a rzeczywistością.”

Nagisa Ōshima 

autor ilustracji: Katarzyna Podhorskaautor ilustracji: Katarzyna Podhorska

 

W 1896 roku technika kinematografii dotarła do Japonii. Z początku Japończycy rejestrowali jedynie przedstawienia teatru kabuki, dopiero potem rozpoczęli tworzenie własnych dzieł.

W 1903 roku, w Asakusie w Tokio, zostało otwarte pierwsze kino, a w 1908 roku pierwsze studio w Meguro.

Shozo Makino jest uważany za pierwszego japońskiego reżysera (m.in. wykorzystał on zdjęcia plenerowe, wprowadził do filmu triki uskuteczniane za pomocą kamery, a także niezliczoną ilość innych metod ekspresji). Był twórcą wielu ważnych obrazów, jednak za najistotniejszy w jego karierze uważa się Jitsuroku Chushingura (Prawdziwa historia Chushingury) z 1928 roku.

NIEZWYKŁY TELEDYSK JAK OKRUCH HISTORII - praca konkursowa [IV miejsce]

Mhy, Kpop jednym kojarzy się tylko z pracowitymi i skądinąd utalentowanymi ślicznymi chłopcami i słodkimi dziewczętami wdzięcznie podrygującymi w rytm skocznej muzyki, innych drażni zaś wyzierająca zewsząd sztampowość oraz prostota słów piosenek. Dla mnie osobiście jest to jeszcze jeden dosyć młody nurt w muzyce koreańskiej - czasem miły dla ucha i oka, czasem drażniący niczym najgorsza wysypka. Nadchodzi jednak taki dzień, kiedy całkiem przypadkowo odkrywasz w natłoku koreańskich informacji niesamowity teledysk. Jedno spojrzenie powoduje, że zatracasz się w nim całkowicie, a gdy ostatnia nuta w nim rozbrzmiewa twoje oczy przepełniają łzy. Prawdą jest, że do dziś nie mam pojęcia nic o zespole, który w nim śpiewa, ale wiem już dziś czym jest koreański Tienanmen. To właśnie ten najokrutniejszy okruch historii Korei jest opowiedziany w tak na pozór nieodpowiedni sposób. Pamiętny kadr - młoda piękna kobieta i ta ściana pełna zdjęć z jedną tylko datą: maj 1980 r. O tak, to pamiętne dla Koreańczyków 9 majowych dni., w których ich państwo obróciło się przeciw nim i bezwzględnie ich niszczyło. Wtedy to tysiące studentów i innych protestujących wyszło na ulice miasta Gwangju, by zaprotestować przeciw zamknięciu ich uczelni i wprowadzonemu stanowi wojennemu.

autor ilustracji: Anna Trześniakautor ilustracji: Anna Trześniak

Dlaczego się tak stało?

Wszystko rozpoczęło się tak naprawdę rok wcześniej. 26 października 1979r. prezydent-dyktator Park Chung Hee [1] zostaje zamordowany przez przyjaciela podczas wizyty w domu koreańskich gejsz. Już następnego dnia wprowadzony zostaje stan wojenny, a wraz z nim zabrania się zgromadzeń ludzkich z wyjątkiem pogrzebów. Mimo, tego obywatele z nadzieją patrzyli w przyszłość, ponieważ wybrany prezydent Choi Kyu Ha, obiecywał zmiany i uwolnienie więźniów politycznych.

SINGAPURSKA MIŁOŚĆ DO DURIANA

Kiedy w Singapurze obcokrajowiec powie, że jadł i smakują mu duriany, niejeden obywatel tego kraju odwróci się z niedowierzaniem i zapyta – Naprawdę?!

Durian jest owocem dobrze znanym w Singapurze. Można go znaleźć na każdym wolno-stojącym stoisku z owocami. Wolno-stojącym, ponieważ jednym z nietypowych znaków zakazu w Singapurze jest właśnie zakaz wnoszenia durianów do sklepów, centrów handlowych, środków transportu publicznego... gdziekolwiek ludzie mogliby zostać narażeni na nieprzyjemny zapach, jaki wydzielają te owoce. Wchodząc do MRT (Mass Rapid Transit, czyli metro) można napotkać oprócz zakazu śmiecenia, palenia, jedzenia i picia także zakaz wnoszenia durianów.

Durian nazywany jest w niektórych miejscach w Azji „królem owoców". Jest to owoc o zielono-brunatnym kolorze. Pokryty jest kolcami i wydaje z siebie nieprzyjemny, ostry zapach. Potrafi osiągnąć rozmiary do ok. 30cm długości. Spadając z drzewa może poważnie zranić, dlatego też w Singapurze należy strzec się ciężarówek wiozących dostawy durianów z Malezji – zdarzały się przypadki owoców spadających na maskę samochodu jadącego za ciężarówkami.

Pomimo swojego nieprzyjaznego wyglądu i brzydkiego zapachu, durian pod twardą skórką kryje małą ucztę. Duże pestki otoczone są kremowym miąższem o lekko maślanej konsystencji. Smakiem można go porównać do kawy z mlekiem o lekkim posmaku orzechów. Wielu ludzi jednak ma własne odczucia na temat smaku duriana.

HINA-MATSURI (雛祭), ŚWIĘTO LALEK W JAPONII

Hina-matsuri (jap. 雛祭) – to Święto Lalek, zwane też inaczej Świętem Dziewczynek. Święto to znane jest najbardziej jako Hina-matsuri, jednak można też nazwać je Hiina-asobi, co dosłownie oznacza zabawę z tradycyjnymi lalkami. Święto to obchodzone jest w Japonii 3 marca. Jest to jedno z pięciu świąt sekku, przejętych z Chin. Hina-matsuri było celebrowane już w epoce Heian 平安 (794-1192). Ponieważ dzień ten przypada w sezonie kwitnienia brzoskwiń , bywa on również nazywany Momo-no Sekku (Świętem Brzoskwiń). Jest to dzień modlitwy w intencji dobrobytu dziewcząt – w trosce o ich zdrowie, właściwy rozwój fizyczny, powodzenie i szczęście. Oprócz tego w Hinamatsuri dziewczynki zakładają Kimono i odwiedzają ze swoimi rodzicami najbliższych bądź najbliżsi są zapraszani do ich domu.

autor ilustracji: Paulaautor ilustracji: Paula

Coś co jest wyjątkowe tego dnia, to niewątpliwie przepiękne wystawy lalek w sklepach oraz w domach (w tych, w których wychowują się dziewczynki). Lalki te nazywane są hina-ningyō (雛人形). Nazwa Hina-matsuri pochodzi właśnie od nazwy tych lalek. Figurki lalek składają się z dużych i małych zestawów. Najmniejsze są te, gdzie znajduje się cesarska para. Natomiast te większe mają o wiele więcej stopni schodów i na każdym stopniu jest ulokowana figurka. Pełen komplet składa się z 17 lalek (patrząc od góry): cesarza i cesarzowej, trzech dam dworu, pięciu muzyków, dwóch ministrów i pięciu strażników.

WALENTYNKI W JAPONII, KOREI I CHINACH

JAPONIA バレンタインデー
St. Valentine's Day (バレンタインデー czyt. Barentaindee) obchodzi się w Japonii podobnie jak w Europie 14 lutego, jednak w sposób w jaki się go celebruje jest wyjątkowy. Dla większości kobiet z Europy jest on zapewne nietypowy, gdyż w odróżnieniu do innych państw, w Japonii, to tylko mężczyźni są obdarowywani prezentami. Podczas gdy w innych krajach, dzień ten jest świętem zakochanych, w Japonii jest świętem czekoladowym. Od lat japońska walentynowa tradycja polega na tym, że wręcza się ukochanemu ręcznie robioną czekoladkę. Czekoladka, którą daje się ukochanemu jest nazywana honmei-choko (本命チョコ), co dosłownie oznacza czekoladka dla wybranka. W zakładach pracy szefom i kolegom, jako dowód szacunku, przyjaźni oraz uwielbienia daje się czekoladki grzeczności, zwane giri-choko (義理チョコ).

autor ilustracji: Paulaautor ilustracji: Paula

Jest to święto o tyle ważne dla kobiet, że przygotowania do walentynek trwają kilka dni i niekoniecznie pomysł na prezent kończy się na czekoladkach. Bardzo popularne są podarunki, takie jak ręcznie robione ubrania, biżuteria dla par czy inne rzeczy podkreślające miłość do drugiej osoby. Bardzo często Honmei-choko daje się nie tylko mężowi, narzeczonemu, czy też swojemu partnerowi, ale także osobie, któremu kobieta pragnie wyznać miłość. Nawet jeśli nie padnie słowo „Kocham Cię" to mężczyzna, który otworzy czekoladkę zauważy różnicę pomiędzy honmei-choko a Giri-choko. Święto to mimo, iż różni się od walentynek obchodzonych w innych krajach, to niewątpliwie możemy je nazwać również świętem zakochanych.

SHOKUHIN SANPURU (食品サンプル), czyli "atrapy potraw"

Czym są atrapy potraw?

Atrapy potraw to modele potraw, które są wystawiane w witrynach restauracyjnych, czy też wewnątrz tychże restauracji. Zrobione z plastycznych, nie psujących się materiałów, ukazują jak szczegółowo wygląda dany produkt i jednocześnie, dzięki przedstawieniu nazwy produktu i jego ceny stanowią prezentację menu. Początki takiego sposobu reklamowania potraw przypadają na koniec ery Taishō i początek ery Shōwa. Zaczęto stosować nową formę, ale nie wykształcona została jednak wspólna definicja, która by określała nowe zjawisko. Termin „sztuczne jedzenie" zaczął być stosowany po wojnie i zdarza się, że na atrapę jedzenia mówi się również „makieta potrawy" czy „makieta towaru".


Wystawy replik żywności nazywane są „sampuru". Nazwa ta pochodzi od angielskiego słowa „sample", czyli próbka. Producenci plastikowej żywności pilnie strzegą swoich tajemnic handlowych takich jak np. dochody z produkcji. Przemysł plastikowej żywności w Japonii, przy ostrożnych szacunkach, dostarcza kilka miliardów jenów rocznie. Jedna restauracja może zamówić repliki potraw o łącznej wartości przekraczającej kwotę miliona jenów. W ostatnich latach, producenci ukierunkowują się także w stronę rynku zagranicznego, czego przykładem mogą być Chiny, w których przemysł "shokuhin sanpuru" stale się rozwija.